Co i dlaczego ubezpiecza rolnik?

Co i dlaczego ubezpiecza rolnikNietrudno jest znaleźć rolnika szczerze lubiącego swoją pracę. Niemal każdy przyznaje jednak, że jest ona odpowiedzialna i niekiedy bardzo niewdzięczna. Trudno się temu zresztą dziwić, w niewielu innych sektorach gospodarki pracodawca jest bowiem w takim stopniu uzależniony tak od zdarzeń losowych, jak i od sił natury.

Obowiązkowe ubezpieczenia rolnicze

O tym, że rolnictwo musi być chronione w szczególny sposób, wie każda grupa polityczna, która dochodzi do władzy w naszym kraju. Jedną z form tej ochrony są ubezpieczenia obowiązkowe. Nie każdy rolnik jest zachwycony koniecznością ich opłacania, trudno jednak liczyć na to, że któryś z kolejnych rządów wycofa się z tego pomysłu.

Polisa obowiązkowa nie jest jednak rozwiązaniem idealnym. Obowiązkowe ubezpieczenie tych budynków, które wchodzą w skład konkretnego gospodarstwa rolnego, zakłada przede wszystkim ochronę murów i dachów. Ochrona ta dotyczy zarówno ognia, jak i innych zdarzeń losowych, nie jest jednak wystarczająca, jeśli weźmie się pod uwagę na to, że rolnicze mienie to znacznie więcej niż mury stodoły i chlewni. Nie można zapominać i o tym, że nie stanowi ona wcale ochrony przed każdym zdarzeniem losowym. Ustawodawca wspomina więc o trzynastu rodzajach ryzyka (w tym o ogniu, uderzeniu pioruna, podtopieniu i opadach śniegu), a to nie rozwiązuje wszystkich problemów rolnika.

Dobrowolne ubezpieczenia rolnicze

Niedoskonałość polisy obowiązkowej przyczynia się do tego, że kolejni ubezpieczyciele proponują rolnikom także szereg ubezpieczeń dodatkowych, jak polisa GoAgro Gothaer. Te cieszą się zarówno większą, jak i mniejszą popularnością, przynajmniej kilka zasługuje jednak na szczególną uwagę. Za bardzo ciekawe można uznać choćby ubezpieczenie upraw, które zabezpiecza produkcję rolną odbywającą się pod gołym niebem. Ubezpieczyć można się zarówno od szkód na całym polu należącym do rolnika, jak i jedynie na tej jego części, którą on sam uzna za najbardziej istotną. Charakter polisy można też dostosować do indywidualnych potrzeb odnoszących się choćby do skali procentowej ubytków w plonie.

Podobne wpisy: