Motywowanie negatywne

W przypadku licznych artykułów i książek dotyczących skutecznego zarządzania zespołem, wiele miejsca poświęca się licznym metodom pozytywnego kształtowania kontaktów. Opierają się one w głównej mierze na nagrodach, które mają zachęcić ludzi do lepszej i  przede wszystkim efektywniejszej pracy. Zazwyczaj przybierają formę pieniężnych premii bądź podwyżek wynagrodzenia. Czasem firmy oferują także gratyfikacje pozapłacowe, w postaci kart medyczny bądź darmowych karnetów na siłownie. Niemniej motywowanie pracowników może odbywać się także metodą negatywną.

Jak łatwo się domyślić, polega ona na stwarzaniu pozorów zagrożenia, które mają w sposób odpowiedni pobudzić podwładnych do osiąganie lepszych wyników. Jest to metoda niezwykle stymulująca – każdy bowiem chce oddalić od siebie widmo zagrożenia. Realizowana jest ona na wiele różnych sposobów.

Zobacz: karta sportowa

Skupić się możemy między innymi na ciągłej groźbie utraty pracy, co w dzisiejszych czasach wciąż trwającego kryzysu ekonomicznego jest wystarczającym powodem do zintensyfikowania swoich starań. Oczywiście potencjalne zagrożenie nie musi uwzględniać tak radykalnych środków. Równie dobrze może dotyczyć bowiem degradacji na niższe stanowisko bądź sankcji finansowych – na przykład poprzez brak premii lub zmniejszenie wynagrodzenia. Tego typu podejście w znacznym stopniu zachęci pracowników do sumiennej pracy. Jest to również swego rodzaju system budowania konkretnego wizerunku firmy. Dajemy w ten sposób wyraz naszych ambicji oraz przeświadczenia, iż głównym dobrem powinna być chęć rozwoju działalności, a także osiągania coraz lepszych rezultatów. Jest to jasny sygnał dla pracowników, iż powinni oni kierować się tym samym.

Podczas wdrażania systemu motywowania negatywnego należy jednak pamiętać o właściwym równoważeniu go nagradzaniem pozytywnym. W innym wypadku stworzymy atmosferę niesprzyjającą jakiemukolwiek działaniu, a w środowisku, w którym się poruszamy, zostanie wykreowana nieprzychylna opinia na temat naszej firmy. Przełożyć się to może na to, iż nikt nie będzie chciał z nami współpracować.

Podobne wpisy: